Anna Szczurak

Kibiny to pieczone pierogi nadziane mięsem, białą kapustą i cebulą. Znane jako danie litewskie, pochodzące z kuchni karaimskiej. Na Podlasiu podawane również jako potrawa tatarska – kibinów można spróbować na przykład w Kruszynianach. W związku z tym tradycyjnie powinny być z baraniną, ale ponieważ jest to mięso trudno dostępne, coraz częściej nadziewa się je wieprzowiną. Są wykonane z nietypowego, bardzo smacznego kruchego ciasta z dodatkiem drożdży, które nadają pierożkom maślany aromat.

Ciasto:DSC_0678
- 1 kg mąki pszennej;
- kostka masła;
- 25 g świeżych drożdży;
- 2 jaja;
- 300 g kwaśnej śmietany;
- 100 ml mleka;
- łyżeczka cukru;
- sól;
- żółtko to posmarowania kibinów przed upieczeniem.

Farsz:
- 400 g mięsa – wybrałam wieprzową karkówkę (jeśli ktoś ma dostęp do baraniny, proponuję z niej skorzystać);
- 2 garści posiekanej białej kapusty;
- 1 cebula;
- czarny pieprz;
- sól.

Barszcz:
- 4 duże buraki;
- 5 ząbków czosnku;
- kawałek selera;
- przyprawy (sól, czarny pieprz, ocet spirytusowy).

Do mąki i soli wrzucamy kostkę miękkiego masła i zagniatamy, aż całość będzie sypka, niczym sama mąka. W oddzielnej miseczce mieszamy ze sobą jaja, śmietanę i rozpuszczone w ciepłym mleku z cukrem drożdże. Zagniatamy i odstawiamy.

W tym czasie przygotowujemy farsz. Mięso kroimy w drobną kostkę, siekamy kapustę i cebulę. Składniki mieszamy w dużym naczyniu, DSC_0674doprawiamy solą i czarnym, świeżo mielonym pieprzem. Farsz „zamykany” w pierożkach powinien być surowy, ale jeśli mięso jest twarde i obawiacie się, że w krótkim czasie może się nie upiec, proponuję wstępnie przez 10 minut dusić je na patelni. W kibinach, które piekłam na najniższej półce piekarnika, mięso po 30 minutach nadal było surowe.

Ponownie zagniatamy wyrośnięte ciasto. Odrywamy małe kawałki, formujemy je w kulki i wałkujemy do uzyskania placuszków o grubości ok. 5 mm. Na każdym placuszku układamy farsz i zaklejamy, jak tradycyjne pierogi. Pieczemy 30 minut w 180 stopniach.

Kibiny najlepiej podawać z czerwonym barszczem. Ja przygotowałam swój z DSC_0676minimalnej ilości składników: buraków, selera i czosnku. Cztery duże buraki pokroiłam w kostkę, dodałam połowę dużego selera, wrzuciłam 5 ząbków czosnku. Gotowałam 1,5 godziny. Doprawiłam solą, czarnym pieprzem i octem spirytusowym (do tej pory octu spirytusowego starałam się unikać, ale wyczytałam, że barszcz najlepiej zakwaszać właśnie nim i… rzeczywiście! Wyszło pysznie!).

DSC_0679

DSC_0695