Ania 150x150 Smaki podlaskiego. Kibiny   pieczone pierożki.

Anna Szczurak

Smakoszka życia niebezpiecznie ocierająca się o hedonizm. Wciąż nie wyrosła z marzeń, dlatego często można ją spotkać na wewnętrznej emigracji. Poważnie uzależniona od tworzenia – jeśli nie pisze, tworzy kompozycje w garnkach i na patelniach albo wytwarza nikomu niepotrzebne przedmioty (przykład: setki pomponów z włóczki). Ponieważ za dużo myśli, dla Młodego Wschodu napisze sporo felietonów . Naskrobie też parę słów o ludziach, roślinach, jedzeniu, modzie i sztuce. I ani słowa o polityce!
Ania 150x150 Smaki podlaskiego. Kibiny   pieczone pierożki.

Anna Szczurak

Kibiny to pieczone pierogi nadziane mięsem, białą kapustą i cebulą. Znane jako danie litewskie, pochodzące z kuchni karaimskiej. Na Podlasiu podawane również jako potrawa tatarska – kibinów można spróbować na przykład w Kruszynianach. W związku z tym tradycyjnie powinny być z baraniną, ale ponieważ jest to mięso trudno dostępne, coraz częściej nadziewa się je wieprzowiną. Są wykonane z nietypowego, bardzo smacznego kruchego ciasta z dodatkiem drożdży, które nadają pierożkom maślany aromat.

Ciasto:DSC 0678 Smaki podlaskiego. Kibiny   pieczone pierożki.
- 1 kg mąki pszennej;
- kostka masła;
- 25 g świeżych drożdży;
- 2 jaja;
- 300 g kwaśnej śmietany;
- 100 ml mleka;
- łyżeczka cukru;
- sól;
- żółtko to posmarowania kibinów przed upieczeniem.

Farsz:
- 400 g mięsa – wybrałam wieprzową karkówkę (jeśli ktoś ma dostęp do baraniny, proponuję z niej skorzystać);
- 2 garści posiekanej białej kapusty;
- 1 cebula;
- czarny pieprz;
- sól.

Barszcz:
- 4 duże buraki;
- 5 ząbków czosnku;
- kawałek selera;
- przyprawy (sól, czarny pieprz, ocet spirytusowy).

Do mąki i soli wrzucamy kostkę miękkiego masła i zagniatamy, aż całość będzie sypka, niczym sama mąka. W oddzielnej miseczce mieszamy ze sobą jaja, śmietanę i rozpuszczone w ciepłym mleku z cukrem drożdże. Zagniatamy i odstawiamy.

W tym czasie przygotowujemy farsz. Mięso kroimy w drobną kostkę, siekamy kapustę i cebulę. Składniki mieszamy w dużym naczyniu, DSC 0674 Smaki podlaskiego. Kibiny   pieczone pierożki.doprawiamy solą i czarnym, świeżo mielonym pieprzem. Farsz „zamykany” w pierożkach powinien być surowy, ale jeśli mięso jest twarde i obawiacie się, że w krótkim czasie może się nie upiec, proponuję wstępnie przez 10 minut dusić je na patelni. W kibinach, które piekłam na najniższej półce piekarnika, mięso po 30 minutach nadal było surowe.

Ponownie zagniatamy wyrośnięte ciasto. Odrywamy małe kawałki, formujemy je w kulki i wałkujemy do uzyskania placuszków o grubości ok. 5 mm. Na każdym placuszku układamy farsz i zaklejamy, jak tradycyjne pierogi. Pieczemy 30 minut w 180 stopniach.

Kibiny najlepiej podawać z czerwonym barszczem. Ja przygotowałam swój z DSC 0676 Smaki podlaskiego. Kibiny   pieczone pierożki.minimalnej ilości składników: buraków, selera i czosnku. Cztery duże buraki pokroiłam w kostkę, dodałam połowę dużego selera, wrzuciłam 5 ząbków czosnku. Gotowałam 1,5 godziny. Doprawiłam solą, czarnym pieprzem i octem spirytusowym (do tej pory octu spirytusowego starałam się unikać, ale wyczytałam, że barszcz najlepiej zakwaszać właśnie nim i… rzeczywiście! Wyszło pysznie!).

DSC 0679 Smaki podlaskiego. Kibiny   pieczone pierożki.

DSC 0695 Smaki podlaskiego. Kibiny   pieczone pierożki.